Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Battle Report. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Battle Report. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 grudnia 2020

WHQ: Silver Tower - Chamon Challenge part 1

 W "WHQ: Silver Tower" gramy już od około roku, jak dotąd udało się nam wyjść cało z wyzwań Aqshy, Ghur i Shyish (odpowiednio królestwa Ognia, Bestii i Śmierci). Wyjątkowo podczas ostatniego posiedzenia zrobiliśmy kilka zdjęć, którymi chciałem się podzielić. Dodatkowo oprócz samego WHQ użyliśmy elementów z zestawu "Warcry: Catacombs", oraz kolumn od "dargo000".

Stachu (Liefather) wgłąb Srebrnej Wieży prowadzi swojego milczącego Wight King'a, Bartek - genialnego Cogsmith'a, ja natomiast - jowialnego, kharadrońskiego Piwowara (na zasadach Aetheric Navigator'a).

Tym razem podjęliśmy się wyzwania Chamon'u (królestwo Metalu). Jest to już nasze drugie podejście, jako że ostatnim razem haniebnie polegliśmy...

 

 We started a campaign in "WHQ: Silver Tower" something about a year ago, until now we braved the challenges of Aqshy, Ghur and Shyish (realm of Fire, Beast, and Death respectively). Unusualy we made some pictures during our last game. Additionaly to WHQ we used terrain pieces from "Warcry: Catacombs" set, and columns from "dargo000".

Stachu (Liefather) is playing as silent Wight King, Bartek as ingenious Cogsmith, and I am leading a jovial, kharadron Brewmaster (played by the rules of Aetheric Navigator).

This time we started a Chamon challenge (realm of Metal). It is our second try, as first one ended with our shamefull demise...

 

Nasi dzielni poszukiwacze przygód :P | Our brave adventurers :P
 

środa, 5 czerwca 2019

Defending the ruins

Dziś chciałbym podzielić się z wami czymś innym niż tylko zdjęcia figurek.
Jakiś czas temu grałem z Berdyszem z ...za pomocą Berdysza, bitwę w Age of Sigmar.
Tutaj znajdziecie Berdyszowy opis bitwy wraz z naszymi rozpiskami, polecam!
Sam zaś postanowiłem napisać coś o tej bitwie w bardziej fabularyzowany sposób. Jako że gwiazdą naszego spotkania został Prime Judicatorów (przeżył 3 tury combat'u z oddziałem Ironjawzów), opis bitwy przedstawiony jest z jego, dość ograniczonej perspektywy. Zapraszam do lektury moich wypocin. Zdjęcia dzięki uprzejmości Berdysza.

... Z góry przepraszam za błędy składniowe, ortograficzne i interpunkcyjne. Jeśli ktoś zauważy proszę dać znać. :P


Today I want to share with You something different than my usual pictures of finished miniatures. Some time ago I played a game of Age of Sigmar with Berdysz from ...za pomocą Berdysza.
Here You can find Berdysz' battlereport including both of our rosters, I highly recommend (narration in English)!
I myself decided, to wrote about the battle in more fabular way. As the star of the game was my Judicator Prime (he alone survived 3 combat phases with unit of Ardboyz), whole story is from his perspective. So here are my writings for You to read. Pictures thanks to Berdysz.

... In advance, I'm sorry for all my spelling mistakes and grammar errors. If anyone will see any, please let me know. :P

niedziela, 12 sierpnia 2018

Battle Report Well of Mayhem #1

Długo mi zajęło zebranie się do napisania sprawozdania z mojego udziału z turnieju na 1000 p. zorganizowanego przez well of eternity w Vanaheimie 14.07.

Here is my report from local tournament. 


Zdjęcia niestety robione najwyraźniej ziemniakiem.

Pictures are sadly bad quality - don't own good phone camera.

Postanowiłem zagrać Legionem Sakramentu z Arkhanem na czele. Przy okazji przetestować nowość AoSa 2.0 czyli Endless Spelle.

Moja rozpiska:

My roster:

Arkhan
Nekromanta
40xSkeletons
10xZombie
Mortis Engine

Endless Spelle:
Prismatic Palisade
Soulsnare Schackles

Pierwszą bitwę (scenariusz Total Commitment) stoczyłem z armią Free People składającej się z bohatera na gryfie, generała na piechotę,  2 oddziałów handgunnerów i piechociarzy. Ludzie dostali pierwszą turę i bohater na gryfie zdołał zaszarżować Arkhana - co wzbudziło mój niepokój biorąc pod uwagę, że ten sam pan na gryfie niedawno pokonał w pojedynku mojego Ghoul Kinga na Terrorgheiście. 

First battle (Total Commitment) against Free People. In first turn hero on griffon charged and tried to kill Arkhan but wasn't succesful and was killed in return. 







Arkhan na szczęście przetrwał do mojej tury i odgryzł się magią (Vile Transference) wraz ze wsparciem Relica z Mortis Enginu - co pozwoliło solidnie zmiękczyć gryfa, którego udało się dobić w walce wręcz. 

Reszta armii mojej i ludzi nie robiła nic spektakularnego w tej turze. 

Rest of my and his armies just changed possitions.


W kolejnej turze siły ludzi próbowały się przegrupować i zbliżyć handgunnerów na zasięg strzału. Salwa kosztowała nieżycie całkiem sporo szkieletów. 

W mojej turze udało mi się odpalić oba Endless Spelle na raz - ograniczając widocznośc handgunnerom i wykorzystując łańcuchy aby obniżyć im mobilność. Tymczasem zombie kontynuowały swój powolny marsz do wolnego objectivu.

In seckound round handguners and swordsmen moved closer so handgunners were able to shoot skeletons. In my turn Arkhan have casted Endless Spells to reduce mbility of free people and hide skeletons behind palisade. Zombies steadily marched to objective.





Po wygranej inicjatywie Arkhan użył swojego czaru Curse of Years - pozostawiając handgunnerów samym sobie za palisadą. Zombie tymczasem dotarły do objectivu dając mi kontrolę 3/4 objectivów.

After succesful initiative roll Arkhan used Curse of Years and madaged to whipe all swordsmen. Zombies managed to get to objective giveing me control of 3/4 objectives allowing my to win the game.




W drugiej bitwie trafiłem na Bardysza, który wystawił mamuta - potwora praktycznie niezabijalnego na ten poziom punktów - kosztującego ponad 400 punktów. I tu mi się przyfarciło - dostałem pierwszą turę i pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było wyrzucenie w pełni udanego Curse of Years  - zabijającego bestię. 

Siły Berdysza nie były w stanie podnieść się po tej dotkliwej stracie - na prawej flance systematycznie Arkhan z Mortis Enginem dobijali pozostałego bohatera i gobliny, a na lewej szaman goblinów, gigant i gobliny próbowały przegryźć się przez szkielety bez większego skutku - choć udało im się zabić nekromantę.

Seckound battle was against destruction with Stonehorn as a centerpeace - hard to kill target in 1000 points game. I was lucky  - Arkhan casted Curse of Years and managed to kill it with one spell. Rest of destruction forces didn't strike hard enought to win the game - gigant and goblins fought against my skeletons and managed to kill some of them and necromancer and on the right flanc Arkhan and Mortis Engine killed remaining hero and goblins. 












Ostatnia bitwa - Lizardmeni - pierwszy raz grałem z Lizardemenami i nie wiedziałem czego się spodziewać. Zaskoczyła mnie mała ilśc saurusów w oddziałach. 

Dostałem pierwszą turę i wykorzystałem Endless Spelle aby uniemożliwić Lizardmenom szarżę wszystkim na szkielety co się sprawdziło całkiem nieźle - mimo, że Skink Shaman unbindował łańcuchy.

Pierwszą turę walki szkielety przetrwały oddając nawet całkiem solidnie Saurusom.

Przegrałem inicjatywę w wyniku czego Saurusom udało się wybić wszystkie szkielety, ale miałem ich tam gdzie chciałem w bliskim zasięgu do Arkhana i Mortis Engine - w mojej turze wykorzystałem wszystko czym dało się wycisnąć mortal woundy niszcząc saurusy.

Od tego momentu zacząłem czuć się dość pewnie - został mi na stole Arkhan, Mortis Engine, Nekromanta i 10 Zombie, a przeciwnikowi bohater saurus, Skink Priest, 10 Skinków i Bastilodon (o ile to jest to).

I to było moim błędem - Saurus Oldblood i Bastilodon walcząc z Mortis Engine powoli pile inowali w stroną objectivu kontrolowanego przez Arkhana i spalili go odbierając mi potencjalne źródło punktów, a tym samym uniemożliwiając zwycięstwo. Wielki szacun za ten trik bo totalnie się go nie spodziewałem.


Last battle was with Lizardmen. This was my first time against them so i didn't know what to expect. 
I have used palisade and schackles to block some of units from charging my skeletons. In first turn saurus warriours managed to charge skeletons but didn't kill much of them. 

I have lost initiative and saurus warriours managed to whipe out skeletons at center but in my turn I killed them with spells. 

I was pretty confident of winning this but Saurus Oldblood and Bastilodon fighting Mortis Engine managed to use pile in to get in range of objective and destroy it right in front of Arkhan.  And it was to late for me to do anything so I have lost this one.



















wtorek, 3 lipca 2018

Szturm w Vanaheim - Relacja

               

 30.06 - do Krakowa dotarł Szturm - w naszym wypadku połączony z premierą nowej edycji Age of Sigmar w sklepie Vanaheim.pl.
                Nasz wkład w narracyjną kampanię, był skromny - 3 osoby i dwie bitwy z 3 zaplanowanych (ze względu na warunki atmosferyczne musieliśmy zrezygnować z ostatniej bitwy, bo przypadł nam stół na zewnątrz).
               W naszym kameralnym dniu kampanijnym wzięły udział 3 armie: Free Peoples, Stormcast Eternals, Flesh Eater Courts. 
                
                W pierwszej bitwie starli się ze sobą Stormcaści z Free People.  Stormcaści bezlitośnie przedarli się przez oddziały wolnych ludzi.  Generał ludzi pokonał w pojedynku Celestanta na Dracothie, jednak jego bohaterski wyczyn nie przyniósł ludziom zwycięstwa i musieli się podporządkować zwierzchnictwu Stormcastów.

                W drugiej bitwie Free People wpadli w zasadzkę króla Ghuli, jednak dzięki bohaterskiej obronie generała na gryfie, który zabił samego króla ghuli na therrorgeiście odnieśli pyrusowe zwycięstwo dzięki ucieczce generała i jednego z milicjantów. 
             
                Było kameralnie, ale wszystkim się podobało. Bitwy mimo, że brakowało miejscami w nich balansu sił były ciekawe i pełne zwrotów akcji. Teraz liczymy, że powoli uda nam się zasiać w Krakowie ziarno narracyjnego grania w AoSa. Dzięki wielkie dla głównych organizatorów Szturmu za przyjęcie nas do grona uczestników :)